OŚWIADCZENIE AMETHYST POLSKA W SPRAWIE CENTRUM RADIOTERAPII W ZGORZELCU

W związku z medialnymi doniesieniami, informującymi o problemach Wielospecjalistycznego Szpitala w Zgorzelcu w uzyskaniu kontraktu na świadczenie usług radioterapii, chcielibyśmy odnieść się do zaistniałej sytuacji, tym bardziej, że jako inwestor pozostajemy stroną w dyskusji.

O potrzebie stworzenia w regionie zgorzeleckim nowoczesnego ośrodka radioterapii mówiło się od wielu lat. Jak pokazują statystyki, mieszkańcy  tzw. worka turoszowskiego są szczególnie zagrożeni występowaniem nowotworów. Wieloletnia wyniszczająca gospodarka w Polsce, Czechach i Niemczech, nie licząca się z emisją zanieczyszczeń do atmosfery, doprowadziła do katastrofy ekologicznej, która swoim zasięgiem objęła całą południowo-zachodnią część województwa dolnośląskiego. Dotyczy to też ogromnego, wieloletniego kancerogennego wpływu rozmaitych substancji na mieszkańców tego regionu. W regionie zgorzeleckim umieralność na raka piersi jest około 3-krotnie większa niż w całym województwie dolnośląskim, a umieralność na raka szyjki macicy – prawie 6-krotnie większa.

Tak duża zachorowalność na nowotwory spowodowała, że tamtejszy szpital inwestował i wciąż inwestuje w rozwój diagnostyki i terapii onkologicznej. Wielospecjalistyczny Szpital w Zgorzelcu prowadzi oddziały chirurgii onkologicznej i onkologii klinicznej oraz dysponuje pełnym zapleczem diagnostycznym. Przyszpitalne  przychodnie podstawowej opieki zdrowotnej realizują pakiet onkologiczny dla 400 tys. mieszkańców. Aby móc oferować pacjentom kompleksowe leczenie onkologiczne, szpital potrzebował ostatniego ogniwa – radioterapii. Jest ona potrzebna także dlatego, że obecnie chorzy z całego regionu muszą jeździć na zabiegi napromieniania do Jeleniej Góry czy Legnicy (najbliżej funkcjonujących ośrodków), a czas dojazdu często przekracza 1,5 godziny. Tymczasem jak pokazują europejskie badania, dojazd na radioterapię dłuższy niż 45 minut jest częstą przyczyną rezygnacji pacjentów z podjęcia terapii. Chorzy z regionu Zgorzelca – w różnym wieku, w różnym stanie fizycznym i psychicznym, z różną sytuacją rodzinną  – są skazani na dojazdy, jeśli tylko chcą podjąć lub kontynuować leczenie.

Razem ze zgorzeleckim szpitalem i władzami powiatu zamierzaliśmy tę sytuację zmienić. Amethyst  Radiotherapy to międzynarodowa sieć ośrodków medycznych, specjalizujących się wradioterapii. Mamy ogromne doświadczenie medyczne i inwestorskie, nasze ośrodki działają we Francji, Rumunii, Austrii, Włoszech i Polsce. W Polsce od grudnia 2013 roku z powodzeniem funkcjonuje Centrum Radioterapii Amethyst – nowoczesny ośrodek działający w ścisłej współpracy ze Szpitalem Specjalistycznym im. L. Rydygiera w Krakowie. Rocznie leczy się tam ponad 2,5 tys. pacjentów onkologicznych.  Dzięki współpracy naszych specjalistów ze szpitalem, świadczeniom w ramach NFZ i realizacji pakietu onkologicznego pacjenci mają w jednym miejscu zapewniony pełen zakres terapii onkologicznej i najnowocześniejsze standardy leczenia.

Podobnie miało być z Zgorzelcu. Przed rozpoczęciem inwestycji szpital otrzymał wstępnie zapewnienia, że świadczenia z zakresu radioterapii będą kontraktowane, jak tylko ośrodek będzie gotowy do przyjmowania pacjentów. Panowała pełna zgodność, że zgorzelecka radioterapia jest potrzebna. Dyrekcja Szpitala Wielospecjalistycznego w Zgorzelcu wystąpiła o możliwość zakontraktowania radioterapii. Bezskutecznie. Wielokrotne rozmowy z NFZ oraz Ministerstwem Zdrowia na temat włączenia zgorzeleckiego ośrodka do grupy dolnośląskich placówek realizujących radioterapię nie przyniosły efektów.

Obecna sytuacja jest dla nas bardzo trudna. W pełni zaangażowaliśmy się w realizację tej inwestycji, zainwestowaliśmy w ośrodek 60 ml złotych z pełnym przekonaniem, że będzie on służył zgorzeleckiej społeczności. Przygotowaliśmy i zainstalowaliśmy sprzęt najnowszej generacji, w tym dwa supernowoczesne akceleratory światowej marki. Zatrudniliśmy i przeszkoliliśmy cały personel medyczny, który od maja oczekuje na to, by móc pracować i leczyć chorych. Z powodu decyzji Dolnośląskiego NFZ-u i braku elastyczności w negocjacjach nie możemy działać, a pacjenci z regionu Zgorzelca dalej są skazani na uciążliwe dojazdy i często długą rozłąkę z najbliższymi. Temu wszystkiemu można w prosty sposób zapobiec – o ile zgorzelecki ośrodek radioterapii uzyska od Funduszu szansę na leczenie w ramach kontraktu.

Z punktu widzenia inwestora podejmującego się budowy ośrodka medycznego w Polsce ta sytuacja jest podwójnie trudna. Każda inwestycja, zwłaszcza tak kosztowna i realizowana we współpracy z publicznym podmiotem, bazuje na pewnych ustaleniach, wcześniejszych analizach i wspólnych decyzjach. Na wyliczeniach finansowych, ale i na zaufaniu. W momencie, w którym ośrodek jest gotowy, ale nie ma możliwości uzyskania kontraktu, to zaufanie do decydentów zostaje wystawione na ciężką próbę, a realizacja każdej następnej tego typu inwestycji staje pod znakiem zapytania.

Jesteśmy przekonani, że z obecnej sytuacji można znaleźć rozwiązanie, które uwzględni potrzeby pacjentów oraz pozwoli wykorzystać potencjał zgorzeleckiego ośrodka dla dobra mieszkańców i całego regionu. Jako inwestor zrealizowaliśmy swoje zadanie, oddaliśmy społeczności dolnośląskiej nowoczesną placówkę medyczną, która może być dumą każdego miasta. Wierzymy, że będzie pełniła swoją rolę i służyła chorym i potrzebującym, zamiast być jedynie przykładem źle rozumianej urzędniczej skrupulatności.

Barbara Werchowiecka-Rusinek

AMETHYST RADIOTHERAPY W RZYMIE

Międzynarodowa sieć ośrodków radioterapii Amethyst Radiotherapy systematycznie się powiększa. Do placówek we Francji, Polsce i Rumunii dołączyło właśnie centrum radioterapii we Włoszech.

Nowy ośrodek radioterapii znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Ospedale San Giovanni Calibita Fatebenefratelli, szpitala działającego na Wyspie Tyberyjskiej w Rzymie.  W skład tutejszego zespołu medycznego wchodzi prawie 30 specjalistów. Obecnie pacjenci leczeni są z wykorzystaniem trzech akceleratorów liniowych oraz techniki IMRT (Intensity Modulated Radiotherapy), ale w najbliższej przyszłości, dzięki planowanemu wyposażeniu przez Amethyst placówki w nowoczesny sprzęt, możliwe będzie znaczące zwiększenie dostępu chorych do wysokospecjalistycznych procedur radioterapeutycznych.

Długofalowym celem sieci Amethyst Radiotherapy jest jej systematyczny rozwój i wdrażanie w kolejnych placówkach najnowszych osiągnięć nauki przy zastosowaniu najwyższych standardów jakości.

NOWOTWORY GŁOWY I SZYI – PODEJŚCIE WIELODYCYPLINARNE

Kampania „Przełomowe terapie – klucz do rozwoju medycyny” ma na celu wskazanie możliwości terapii onkologicznych i postępu tego leczenia. W specjalnym dodatku dystrybuowanym w sobotniej (28 września) Gazecie Wyborczej, pojawiły się wypowiedzi wielu ekspertów z branży medycznej. Dodatek poświęca dużo uwagi radioterapii.

Obecnie walka z nowotworami wymaga stworzenia odrębnej strategii dla każdego pacjenta, planu leczenia, który bierze pod uwagę rodzaj nowotworu, choroby współistniejące u pacjenta i jego ogólne samopoczucie. Szczególnie skuteczne okazują się terapie skojarzone, dlatego w Centrum Radioterapii Amethyst stosuje się teleradioterapię łączoną z brachyterapią, immunoterapię, radioterapię łączoną z chemioterapią i wiele innych terapii skojarzonych. W przypadku nowotworów głowy i szyi często wykorzystywane są możliwości brachyterapii.

– Brachyterapia umożliwia podanie dużej dawki napromieniania z olbrzymią precyzją bezpośrednio do zmiany nowotworowej, co zwiększa szansę na wyleczenie przy stosunkowo niewielkim ryzyku powikłań. Ma to szczególne znaczenie w przypadku nowotworów głowy i szyi, gdzie zlokalizowanych jest wiele ważnych życiowo narządów, szczególnie mam na myśli ślinianki i mięsień zwieracz gardła, które po otrzymaniu wysokiej dawki napromieniania niezbędnej do wyleczenia nowotworu mogą stracić swoją funkcjonalność, a chodzi o tak kluczową życiowo kwestię, jak odżywianie – mówi Marta Urbańska-Gąsiorowska, lekarz radioterapeuta z Centrum Radioterapii Amethyst.

Ważnym elementem w leczeniu nowotworów głowy i szyi jest współpraca z dietetykiem.

– Od samego początku, gdy pacjent trafia do naszej poradni radioterapii, jest pod opieką dietetyka, który przekazuje mu instrukcje w jaki sposób ma się odżywiać i dbać o siebie. Zanim terapia się rozpocznie, pacjent ma zwykle chwilę czasu, aby odpowiednio odżywić i nawodnić organizm. To bardzo ważne, bo takie „zapasy” mogą okazać się kluczowe w trakcie trudów terapii. Podczas całego procesu leczenia kontrolujemy wagę chorego. Jeżeli waga spada, wiemy, że trzeba temu szybko przeciwdziałać. Obserwując naszych pacjentów, widzimy jak istotną kwestią są dobre nawyki żywieniowe. Jeżeli chory dba o siebie, łatwiej przechodzi terapię i ma większe szanse na wyleczenie – przekonuje Marta Urbańska-Gąsiorowska.

WMUROWANIE KAMIENIA WĘGIELNEGO POD OŚRODEK W KRAKOWIE

Kolejny ważny etap inwestycji w Krakowie za nami. W środę 3 kwietnia odbyło się uroczyste wmurowanie kamienia węgielnego pod Centrum Radioterapii Amethyst powstające przy Szpitalu Specjalistycznym im. Rydygiera.

Wśród zgromadzonych na placu budowy gości znaleźli się m.in.: Barbara Bulanowska, dyrektor małopolskiego oddziału NFZ, Kazimierz Barczyk, przewodniczący sejmiku samorządowego województwa małopolskiego i Wojciech Szafrański, prezes zarządu Szpitala Specjalistycznego im. Rydygiera. Akt erekcyjny przeczytał  Wojciech Kozak, wicemarszałek województwa, po czym złożył podpis na dokumencie.  Podpisali go również Barbara Werchowiecka-Rusinek, prezes RTCP i prezes Szafrański.

Budowa Centrum Radioterapii Amethyst ruszyła pod koniec stycznia br. W obiekcie działać będzie nowoczesny zakład radioterapii, brachyterapii i poradnia radioterapeutyczna. Centrum zostanie wyposażone w światowej klasy sprzęt – 3 akceleratory szwedzkiej firmy Elekta i system planowania leczenia w radioterapii, umożliwiające stosowanie najnowocześniejszych technik radioonkologii (IMRT, VMAT). Inwestycja jest ważnym elementem strategii Szpitala Specjalistycznego im. Rydygiera w Krakowie. 22 proc. pacjentów z Małopolski chorych na nowotwory złośliwe poddaje się w tej placówce chemioterapii. Liczba zabiegów onkologicznych prowadzonych na wszystkich  oddziałach cały czas rośnie. Szpital ma doskonale rozwiniętą chirurgię onkologiczną i chemioterapię. Aby prowadzić pełnoprofilowe, kompleksowe leczenie onkologiczne placówce  brakuje  ostatniego ogniwa czyli radioterapii. Ogłoszony przez Szpital przetarg wygrała spółka RTCP, która na własny koszt zbuduje i wyposaży ośrodek radioterapii. Uruchomienie Centrum Amethyst planowane jest na koniec bieżącego roku.

Na uroczystości 3 kwietnia sieć Amethyst reprezentował m.in. Ludovic Robert, członek rady nadzorczej spółki Amethyst Medical Center. Podczas prezentacji mówił m.in. o międzynarodowej współpracy naukowej, światowych ośrodkach onkologicznych, w których staże będą odbywać pracownicy sieci i standardach działania. – Wszystkie centra radioterapii budujemy i organizujemy zgodnie z wymogami Organisation of European Cancer Institutes – podkreślił podczas swojego wystąpienia.

NA ŻADNĄ CHOROBĘ NIE MA DOBREGO CZASU

Katarzyna Nowak-Ledniowska, psycholog w Centrum Radioterapii Amethyst

Pierwsze objawy choroby nowotworowej wcale nie muszą być oczywiste, co w sposób znaczący wpływa na szybkość postawienia trafnej diagnozy. Czas wydaje się być jednak sprawą kluczową nie tylko dla rozpoczęcia leczenia, ale przede wszystkim do zrozumienia tego co się ze mną dzieje, oswojenia się, poukładania sobie życia w chorobie.

Na żadną chorobę nie ma dobrego czasu. Ludzie po prostu nie ujmują takiego scenariusza w swoich planach. Pod tym względem rak i koronawirus są do siebie bardzo podobne. Nie pytają o zgodę, po prostu wpadają do naszego życia bez zapowiedzi, demolując po drodze wszystko to, co dla nas ważne: zdrowie, plany, biznesy, relacje… Można powiedzieć, że na jakiś sposób pandemia nowotworu i koronawirusa rozwijają się nie tylko w naszych ciałach, ale przede wszystkim w naszym przeżywaniu i umyśle. To co wspólne to strach i samotność. Najcenniejszą wartością, którą tracimy w obliczu obu, jest poczucie bezpieczeństwa.

Sytuacja chorych na nowotwór i ich rodzin jest teraz szczególnie trudna. Tak ważna dla chorego wspierająca obecność kogoś bliskiego podczas nowych, napawających lękiem procedur medycznych jest teraz w zasadzie niemożliwa. Z uwagi na coraz większą liczbę zakażeń koronawirusem, ogromna rzesza chorych na raka z konieczności zostaje sama w codziennej walce o zdrowie. Rodziny boją się narażać bliskich na zakażenie, a chorzy boją się być zakażeni. Nie wiadomo przecież jak organizm zmagający się z nowotworem poradziłby sobie z dodatkowym obciążeniem wirusem. Przeżywany strach o siebie i bliskich wymusza nie tylko realną ale i emocjonalną izolację. Osiągnięcie tego, co już i tak trudne w chorobie nowotworowej, czyli mobilizacji zasobów organizmu do zdrowienia, powrót do tak zwanych czynności witalnych, wymaga od chorego jeszcze większego wysiłku. Ale to nie jest nie możliwe. Można powiedzieć, że każda walka wymaga pewnej strategii. Każdy chory niezależnie od tego czy choruje na raka czy na wirusa potrzebuje wiedzieć co w takiej sytuacji może zrobić, jak sobie pomóc. Nie tylko od strony medycznej, choć dostępność opieki zdrowotnej dla pacjenta jest przecież niezwykle ważna, ale także od strony emocjonalnej, psychicznej. Kiedy wiem co mogę zrobić zwyczajnie mniej się boję. Kiedy mniej się boję, lepiej się czuję. Poradzenie sobie z trudnymi uczuciami, wymaga pewnego zaufania, że ich przeżywanie nas nie zabije. Paradoksalnie akceptacja nieuchronności śmierci jako zjawiska towarzyszącego nam w każdym momencie życia, może tu być bardzo pomocna. Kiedy w końcu przestaniemy umierać w sobie, zostanie jeszcze odpowiednia ilość czasu na życie. To nie choroba nam go zabiera, to my sami często tracimy go na bezproduktywne działania. A w procesie zdrowienia każda chwila zainwestowana w swój komfort, przyjemność, doświadczanie tego czego chcę doświadczyć, jest ważna. Niezależnie od tego ile kłopotów, trudności, spraw pojawia się obok. Wielu pacjentów pochłoniętych myśleniem o chorobie, wirusie, proporcji zachorowań do ilości zgonów w ich miejscu zamieszkania zapomina o sobie i swoich potrzebach. Nie potrafi odpowiedzieć na podstawowe dla mobilizacji zdrowienia pytania: jak ja odpoczywam? co mogę zrobić by odpoczywać więcej, częściej, lepiej? I nie chodzi tu o leżenie na kanapie, ale odpoczynek, który może dać poczucie spełnienia, zadowolenia, przyjemności. Który w tak trudnym czasie choroby i sytuacji epidemii przywróci życiu zapach i smak. Czas, który mamy jest nasz i tylko nasz. Każdy ma swoje 100 proc., ani mniej ani więcej. Warto więc wykorzystywać go w pełni na to co mogę dziś, tu i teraz i z tego czerpać najlepszą dla mnie, dostępną jakość życia.

SZKOLENIA W SIECI AMETHYST

Wewnętrzne szkolenia w ramach międzynarodowej grupy, spotkania i rozmowy z kolegami z innych krajów – trwa program wymiany specjalistów z różnych ośrodków sieci.

Koncepcja sieci Amethyst Radiotherapy ma charakter międzynarodowy. Niezależnie od miejsca funkcjonowania wdrażane są takie same procedury medyczne oraz instalowany jest najwyższej klasy sprzęt, a lekarze i personel medyczny przechodzą identyczne szkolenia. Równie ważną rolę odgrywa wymiana wiedzy wewnątrz sieci, dlatego wprowadzono też staże w ramach grupy – lekarze, fizycy  medyczni i technicy wyjeżdżają do zagranicznych ośrodków sieci Amethyst, aby uczyć się od swoich kolegów oraz dzielić się własnymi doświadczeniami. W ten sposób mają kontakt nie tylko z najnowszymi osiągnięciami nauki w dziedzinie radioterapii, ale także z rozwiązaniami sprawdzonymi w bliźniaczych placówkach medycznych.

W tym roku zorganizowano już dwie wymiany polsko – rumuńskie, w których uczestniczyło sześciu specjalistów. W marcu na pięciodniowy staż do Centrum Radioterapii Amethyst w Krakowie przyjechało z Bukaresztu dwóch techników oraz jeden fizyk medyczny i jeden lekarz, a trzy miesiące później do Rumunii na podobny staż pojechały dwie osoby z polskiego ośrodka (technicy). Zaplanowane są kolejne wymiany, tym razem rumuńsko – polsko –włoskie: od 10 do 14 lipca w Krakowie przebywać będzie dwoje lekarzy z Rzymu, następnie kolejnych dwóch pojedzie na staż do centrum radioterapii w rumuńskim Kluż-Napoka.

SZCZEPIENIA PRZECIWKO COVID-19

Ruszył już etap 0, w trakcie którego szczepieniom poddawany jest personel medyczny. Z informacji podawanych przez rząd wynika, że zapisy na szczepienia rozpoczną się 15 stycznia. Pacjenci, którzy przeszli kiedyś chorobę nowotworową w programie szczepień nie są wyodrębniona grupą, dlatego każdy będzie musiał znaleźć indywidualnie swoją kolejność szczepienia w podanym przez Ministerstwo Zdrowia harmonogramie (np. osoby powyżej 60 roku życia szczepione będą w etapie 1). Te informacje można zobaczyć na specjalnej stronie internetowej www.gov.pl/web/szczepimysie

Osoby, które zostały wyleczone z choroby nowotworowej mogą zaczepić się przeciwko COVID-19 bez dodatkowych konsultacji z lekarzem onkologiem. Przebyte leczenie onkologiczne NIE jest przeciwskazaniem do szczepień. Każdy punkt szczepień zapewni konsultację lekarską przed szczepieniem i orzeczenie tego lekarza będzie wystarczającą podstawą do zaszczepienia. W związku z tym lekarze z Centrum Radioterapii Amethyst proszą, aby nie rejestrować niepotrzebnych wizyt w Poradni Radioterapii. Na ten moment nie mają one sensu w kontekście braku znajomości konkretnego terminu szczepienia i tego, że z perspektywy medycznej nie są one uzasadnione.

Konsultacji z lekarzem prowadzącym będą potrzebowali tylko pacjenci w trakcie terapii (radioterapia, chemioterapia, immunoterapia i wszelkie rodzaje terapii skojarzonych). To onkolog podejmie decyzje czy na danym etapie leczenia mogą poddać się szczepieniu na COVID-19. Nie wymaga to jednak rejestracji odrębnej wizyty. Każdy pacjent w trakcie terapii onkologicznej ma wyznaczane regularne wizyty kontrolne, podczas których można omówić kwestię szczepienia.

ROBOT UVD W CENTRUM RADIOTERAPII AMETHYST

W wyniku przetargu przeprowadzonego przez Komisję Europejską na przełomie maja i czerwca br. trafi do polskich szpitali dziewięć najnowocześniejszych technologicznie urządzeń do dezynfekcji
i dekontaminacji pomieszczeń o nazwie UVD Robot. Urządzenie będzie działało m.in. w Centrum Radioterapii Amethyst w Krakowie. UVD Robot niweluje skupiska patogenów dzięki promieniowaniu UV-C i jest skuteczny w przeciwdziałaniu rozpowszechniania się Covid-19.

Wdrożenia dziewięciu sztuk UVD Robota w Polsce rozpoczną się 25 maja br. Szpitale, do których trafią urządzenia to: Dolnośląskie Centrum Chorób Serca im. prof. Zbigniewa Religi MEDINET we Wrocławiu, Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Świdnicy, Wielkopolskie Centrum Medyczne – Szpital Św. Wojciecha w Poznaniu, Szpital Ginekologiczno-Położniczy ŁUBINOWA w Katowicach, Szpital Powiatowy w Radomsku, Szpital Bielański im. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie, Wojewódzki Specjalistyczny Szpital im. dr Wł. Biegańskiego w Łodzi, a także dwie placówki w Krakowie, Centrum Radioterapii Amethyst oraz Uniwersytecki Szpital Dziecięcy.

Roboty UVD umożliwiają szpitalom zmniejszenie przenoszenia chorób poprzez zabijanie 99,99% bakterii, wirusów i grzybów w ciągu około 10 minut w pomieszczeniu takim jak sala chorych czy sala operacyjna. W przeciwieństwie do wielu stacjonarnych robotów do dezynfekcji, UVD Robot jest mobilnym, w pełni autonomicznym robotem, który integruje skoncentrowane światło UV-C w celu niszczenia struktury DNA i RNA chorobotwórczych mikroorganizmów nie tylko na powierzchniach, ale także w powietrzu, zapewniając w pełni kompleksowe rozwiązanie w zakresie kontroli i zapobiegania zakażeniom. System automatycznie zwraca uwagę na umywalki, uchwyty, czy inne powierzchnie, z którymi bezwiednie się stykamy.

Utrzymanie reżimu sanitarnego w czasie epidemii jest kluczowym wyzwaniem placówki leczącej nowotwory. Rak nie poczeka na zakończenie epidemii, dlatego prowadzimy wiele działań, aby funkcjonować nieprzerwanie. Zastosowanie nowoczesnego robota do dezynfekcji zwiększy bezpieczeństwo zarówno naszych pacjentów jak i personelu medycznego – podkreśla Przemysław Zachwieja z zarządu Centrum Radioterapii Amethyst.

Celem wdrożenia autonomicznych robotów do dezynfekcji UVD Robot jest zapewnienie sterylnego środowiska w placówkach medycznych bez narażania personelu na niepotrzebne ryzyko. Technologia UVD Robota jest procesem fizycznym, polegającym na emisji promieni UV-C. Nie wymaga użycia chemicznych środków dezynfekujących, jest bezpieczna dla personelu szpitala. Użycie robota nie wymaga zaangażowania personelu, transportu i przechowywania jakichkolwiek toksycznych, niebezpiecznych lub żrących chemikaliów do dezynfekcji. Personel sprzątający obsługuje robota zdalnie za pośrednictwem aplikacji mobilnej, a proces rozpoczyna się na zewnątrz dezynfekowanego pomieszczenia.

Skrócenie czasu poświęconego na dezynfekcję pozwala personelowi medycznemu skupić się na najważniejszych zadaniach, a jednocześnie usprawnia pracę szpitala na rzecz ochrony życia i zdrowia pacjentów nie tylko w czasie pandemii, epidemii sezonowych chorób zakaźnych, ale także w przypadku codziennej pracy szpitala – podkreśla Tomasz Witkowski z firmy MED&CARE, dystrybutora urządzenia UVD Robot w Polsce. Producent UVD Robota, duńska firma UVD Robots natomiast zaznacza, że urządzenia tej generacji wyznaczają standard autonomicznej dezynfekcji na świecie. Są obecne w ponad sześćdziesięciu krajach świata, na siedmiu kontynentach.

LETNIE WARSZTATY DIETETYCZNE

Zapraszamy na kolejną edycję warsztatów kulinarnych dla pacjentów i ich opiekunów prowadzonych w Centrum Radioterapii Amethyst w Krakowie we współpracy z Nutricia Onkology.

Żywienie w trakcie choroby nowotworowej odgrywa niezwykle ważną rolę, a pacjenci onkologiczni są szczególnie narażeni na niedobory pokarmowe oraz niebezpieczne dla życia niedożywienie. O tym, jak monitorować stan odżywiania chorego, dopasować zalecenia dietetyczne do jego wymagań żywieniowych, stworzyć optymalny jadłospis oraz wykorzystać pełnowartościowe produkty, opowiadać będzie dietetyczka Ewa Ceborska-Scheiterbauer.

Po wykładzie uczestnicy wezmą udział w pokazie kulinarnym, przybliżającym przepisy dostosowane specjalnie do wymagań żywieniowych pacjentów onkologicznych. Warsztaty są bezpłatne.

Spotkanie rozpocznie się w środę 27 czerwca o godz. 13.00 w sali konferencyjnej.

NAUKOWO O RADIOTERAPII

Dr n. med. Marcin Hetnał, dyrektor medyczny Centrum Radioterapii Amethyst i Marta Urbańska-Gąsiorowska, lekarz radioterapeuta w tym ośrodku biorą udział w IX Zjeździe Radioterapii Onkologicznej, który odbywa się w dniach 18-19 października w Łodzi. To ważne wydarzenie, które umożliwia spotkanie polskich radioterapeutów i dyskusje na temat najnowszych osiągnięć badawczych w tym zakresie.

Marcin Hetnał jest jednym z przewodniczących sesji poświęconej tematyce brachyterapii. Marta Urbańska-Gąsiorowska wygłosi referat „Brachyterapia nowotworów głowy i szyi — współpraca chirurga i onkologa radioterapeuty”.

Zjazd Radioterapii Onkologicznej to tylko jedno z wydarzeń poświęconych onkologii, które mają miejsce jesienią. We wrześniu w Poznaniu, w Wielkopolskim Centrum Onkologii odbyła się konferencja Radioterapia interwencyjna. Jest ona specjalistycznym warsztatem, podczas którego lekarze, fizycy medyczni i inny personel medyczny dzielą się najnowszą wiedzą zdobytą podczas Zjazdu Amerykańskiego Towarzystwa Brachyterapii (ABS). W konferencji uczestniczył dr Marcin Hetnał, który wygłosił dwa referaty:

  • „APBI – aktualny stan wiedzy” – podczas pierwszej sesji „Samodzielna, interwencyjna radioterapia raka piersi „,
  •  „Aktualne miejsce brachyterapii w leczeniu nowotworów tkanek miękkich oraz centralnego układu nerwowego” – podczas piątej sesji „Radioterapia interwencyjna w innych lokalizacjach”.